Urlop wypoczynkowy przysługuje osobie zatrudnionej na podstawie stosunku pracy, a jego podstawowy roczny wymiar wynosi 20 albo 26 dni — zależnie od stażu urlopowego. W 2026 roku zasady obliczania tego stażu zostały rozszerzone: w sektorze publicznym od 1 stycznia, a u prywatnych pracodawców od 1 maja można uwzględniać między innymi udokumentowane okresy wykonywania umów zlecenia i prowadzenia działalności gospodarczej. Zmiana może podnieść wymiar urlopu z 20 do 26 dni — informuje edoktorant.pl.
- Komu przysługuje urlop wypoczynkowy
- Ile dni urlopu przysługuje pracownikowi
- Jak wykształcenie wpływa na staż urlopowy
- Co zmieniło się w stażu pracy w 2026 roku
- Pierwsza praca — kiedy powstaje prawo do urlopu
- Urlop przy zmianie pracy w trakcie roku
- Jak oblicza się urlop przy niepełnym etacie
- Kto ustala termin urlopu
- Jak działa urlop na żądanie
- Do kiedy trzeba wykorzystać zaległy urlop
- Czy za niewykorzystany urlop można otrzymać pieniądze
- Wynagrodzenie podczas urlopu
Prawo do urlopu nie zależy od uznaniowej decyzji pracodawcy. Jest niezbywalnym prawem pracownika wynikającym z Kodeksu pracy. Pracownik nie może skutecznie zrzec się urlopu, przekazać go innej osobie ani zastąpić wypoczynku wypłatą pieniędzy w czasie trwania zatrudnienia. Ekwiwalent pieniężny jest przewidziany przede wszystkim wtedy, gdy stosunek pracy się kończy, a wykorzystanie pozostałego urlopu nie jest już możliwe.
„Pracownikowi przysługuje prawo do corocznego, nieprzerwanego, płatnego urlopu wypoczynkowego” — stanowi art. 152 Kodeksu pracy.
Komu przysługuje urlop wypoczynkowy
Prawo do ustawowego urlopu wypoczynkowego ma pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania albo spółdzielczej umowy o pracę. Nie ma znaczenia, czy umowa została zawarta na czas określony, nieokreślony, okres próbny, pełny etat czy część etatu. Różny będzie natomiast wymiar urlopu oraz sposób jego proporcjonalnego obliczenia.
Sama umowa zlecenia, umowa o dzieło lub współpraca w modelu B2B nie daje prawa do urlopu wypoczynkowego na zasadach Kodeksu pracy. Strony takiej umowy mogą przewidzieć płatne dni wolne, ale wynika to z treści kontraktu, a nie z ustawowego prawa do urlopu.
Od 2026 roku okresy wykonywania zlecenia lub działalności gospodarczej mogą jednak wpłynąć na uprawnienia osoby, która później została pracownikiem. Po ich udokumentowaniu okresy te mogą zostać doliczone do stażu, od którego zależy między innymi wymiar urlopu wypoczynkowego. Nie oznacza to przyznania urlopu za czas dawnego zlecenia, lecz możliwość szybszego osiągnięcia progu dziesięciu lat stażu.
Ile dni urlopu przysługuje pracownikowi
Podstawowy wymiar urlopu określa art. 154 Kodeksu pracy:
- 20 dni rocznie — gdy staż urlopowy jest krótszy niż 10 lat;
- 26 dni rocznie — gdy staż urlopowy wynosi co najmniej 10 lat.
„20 dni — jeżeli pracownik jest zatrudniony krócej niż 10 lat” — przewiduje art. 154 Kodeksu pracy.
Do dziesięcioletniego progu nie liczy się wyłącznie okres pracy u obecnego pracodawcy. Uwzględnia się poprzednie okresy zatrudnienia, odpowiedni okres wynikający z ukończonej szkoły oraz — po zmianach obowiązujących w 2026 roku — określone okresy aktywności zawodowej wykonywanej poza stosunkiem pracy.
Pracownik, który w trakcie roku osiągnie wymagany staż dziesięciu lat, nabywa prawo do sześciu dodatkowych dni urlopu. Jeżeli wcześniej wykorzystał już całe 20 dni, może skorzystać z dodatkowych sześciu dni po uzyskaniu wyższego wymiaru. Gdy dokumenty potwierdzające wcześniejsze okresy zostaną przedstawione już podczas zatrudnienia, pracodawca powinien ponownie ustalić uprawnienia urlopowe.
Wymiar 20 lub 26 dni dotyczy pracownika pełnoetatowego. Przy niepełnym etacie urlop oblicza się proporcjonalnie.
Jak wykształcenie wpływa na staż urlopowy
Do okresu zatrudnienia, od którego zależy wymiar urlopu, wlicza się okres ukończonej nauki. Kodeks pracy przypisuje poszczególnym szkołom określoną liczbę lat:
- zasadnicza lub równorzędna szkoła zawodowa — czas nauki, maksymalnie 3 lata;
- średnia szkoła zawodowa — czas nauki, maksymalnie 5 lat;
- średnia szkoła zawodowa dla absolwentów zasadniczych szkół zawodowych — 5 lat;
- średnia szkoła ogólnokształcąca — 4 lata;
- szkoła policealna — 6 lat;
- szkoła wyższa — 8 lat.
Okresów nauki nie sumuje się. Osoba, która ukończyła liceum, a następnie studia, nie otrzymuje łącznie 12 lat stażu. Uwzględnia się osiem lat wynikających z ukończenia szkoły wyższej.

Ukończenie studiów nie oznacza automatycznie prawa do 26 dni urlopu. Absolwentowi szkoły wyższej zalicza się osiem lat, więc do osiągnięcia dziesięcioletniego stażu potrzebne są jeszcze dwa lata okresów podlegających uwzględnieniu.
Jeżeli pracownik uczył się i jednocześnie pozostawał w stosunku pracy, tego samego czasu nie można liczyć podwójnie. Uwzględnia się okres zatrudnienia albo okres nauki — zależnie od tego, który wariant jest korzystniejszy dla pracownika. Zasady te opisuje również oficjalny portal Biznes.gov.pl.
Co zmieniło się w stażu pracy w 2026 roku
Nowelizacja Kodeksu pracy opublikowana w Dzienniku Ustaw z 2025 roku pod pozycją 1423 rozszerzyła katalog okresów uwzględnianych przy ustalaniu stażu pracowniczego. Przepisy obowiązują od 1 stycznia 2026 roku, lecz zastosowanie nowych zasad u poszczególnych pracodawców zostało rozłożone w czasie.
W jednostkach sektora finansów publicznych nowe zasady stosuje się od 1 stycznia 2026 roku. U pozostałych pracodawców, w tym w prywatnych przedsiębiorstwach, fundacjach, stowarzyszeniach i spółkach, obowiązują od 1 maja 2026 roku. Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła, że od tej daty również prywatne firmy powinny przeliczać staż pracowników na nowych zasadach.
Do stażu mogą zostać zaliczone między innymi udokumentowane okresy:
- prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej i współpracy przy niej;
- wykonywania umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług;
- pozostawania osobą współpracującą ze zleceniobiorcą;
- wykonywania działalności zawodowej za granicą na podstawie innej niż stosunek pracy.
W przypadkach, w których aktywność była objęta ubezpieczeniami społecznymi, podstawowym dokumentem jest zaświadczenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wniosek USP — o wydanie zaświadczenia o ubezpieczeniu dla celów doliczenia okresów do stażu pracy — można złożyć wyłącznie elektronicznie przez konto w eZUS. Dokumenty i decyzje ZUS są również doręczane elektronicznie.
Pracownik powinien przekazać otrzymane zaświadczenie pracodawcy. Sam pracodawca nie dolicza okresów na podstawie ustnego oświadczenia ani informacji wpisanej w CV. Okresy, których ZUS nie może potwierdzić, mogą być wykazywane innymi dokumentami, jeżeli przepisy pozwalają na ich udowodnienie.
Doliczenie zlecenia lub działalności gospodarczej może spowodować przejście z 20 na 26 dni urlopu, lecz wymaga przedstawienia dokumentów potwierdzających dany okres.
Pierwsza praca — kiedy powstaje prawo do urlopu
Osoba podejmująca pierwszą pracę w życiu nie otrzymuje od razu całej rocznej puli. W roku kalendarzowym rozpoczęcia pierwszego zatrudnienia prawo do urlopu nabywa stopniowo — po każdym miesiącu pracy, w wymiarze 1/12 urlopu przysługującego po przepracowaniu roku.
Przy podstawowym wymiarze 20 dni 1/12 wynosi 1,6667 dnia za każdy miesiąc pracy. Pracodawca może zaokrąglać taki wynik na korzyść pracownika, ale przepisy nie nakazują zaokrąglania każdej miesięcznej części do pełnego dnia. Łączny urlop nie może przekroczyć wymiaru należnego za dany okres.
Od 1 stycznia kolejnego roku pracownik nabywa prawo do urlopu na zwykłych zasadach. Jeżeli pozostaje zatrudniony tego dnia, zasadniczo uzyskuje prawo do całej puli 20 albo 26 dni. Ministerstwo Rodziny potwierdza, że tylko w pierwszym roku pierwszej pracy urlop jest nabywany „z dołu”, po każdym miesiącu. W następnych latach jest nabywany „z góry”.

Zmiana pracodawcy nie oznacza ponownego przechodzenia na system miesięczny. Zasada 1/12 dotyczy pierwszej pracy w życiu, a nie pierwszego roku u każdego kolejnego pracodawcy.
Urlop przy zmianie pracy w trakcie roku
Jeżeli stosunek pracy kończy się w ciągu roku kalendarzowego, dotychczasowy pracodawca ustala urlop proporcjonalnie do okresu zatrudnienia w tym roku. Kolejny pracodawca oblicza część należną za okres pracy u niego.
Przykładowo pracownik z prawem do 26 dni, którego umowa kończy się 30 czerwca, ma u pierwszego pracodawcy co do zasady prawo do 13 dni. Jeżeli wykorzystał więcej, informacja zostanie zamieszczona w świadectwie pracy, a nowy pracodawca odpowiednio zmniejszy należną pulę.
Niepełny miesiąc zatrudnienia przy obliczaniu proporcji traktuje się jak pełny miesiąc. Gdy pracownik zmienia pracodawcę w ciągu tego samego miesiąca, miesiąc ten uwzględnia pracodawca, u którego zatrudnienie zakończyło się wcześniej.
Łączny urlop u wszystkich pracodawców nie powinien przekroczyć rocznego wymiaru 20 albo 26 dni. Wyjątek praktyczny może wynikać z wcześniejszego wykorzystania urlopu w wymiarze wyższym niż proporcjonalny, lecz nadwyżka wpływa wtedy na uprawnienie u kolejnego pracodawcy.
Jak oblicza się urlop przy niepełnym etacie
Przy zatrudnieniu na część etatu wymiar oblicza się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Podstawą pozostaje 20 albo 26 dni.
Pracownik zatrudniony na pół etatu otrzyma zatem:
- 10 dni przy stażu krótszym niż 10 lat;
- 13 dni przy stażu wynoszącym co najmniej 10 lat.
Przy trzech czwartych etatu będzie to odpowiednio 15 albo 20 dni, ponieważ niepełny dzień urlopu zaokrągla się w górę do pełnego dnia. Takie zaokrąglenie nie może jednak doprowadzić do przekroczenia proporcjonalnego rocznego wymiaru.
Urlopu udziela się nie faktycznie „na dni”, lecz na godziny odpowiadające rozkładowi czasu pracy pracownika. Jeden dzień urlopu odpowiada ośmiu godzinom. Jeżeli pracownik ma w danym dniu zaplanowane 12 godzin pracy, z jego puli odejmuje się 12 godzin. Jeśli zgodnie z grafikiem powinien pracować cztery godziny, wykorzystuje cztery godziny urlopu.
Dlatego osoba pracująca na pół etatu nie zawsze ma fizycznie tylko 10 dni wolnego. Liczba dni nieobecności zależy od rozkładu czasu pracy i liczby godzin zaplanowanych na konkretne dni.
Kto ustala termin urlopu
Pracownik ma prawo do urlopu, ale co do zasady nie może samodzielnie zdecydować, że w określonym terminie nie przyjdzie do pracy. Termin ustala się zgodnie z planem urlopów albo w porozumieniu z pracodawcą, gdy plan nie jest tworzony.
Pracodawca powinien brać pod uwagę wnioski pracowników, lecz jednocześnie może uwzględniać konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Samo wysłanie wniosku nie zawsze oznacza jego automatyczne zatwierdzenie. Pracownik powinien uzyskać informację, że urlop został zaakceptowany.
Na wniosek pracownika urlop może zostać podzielony na części. Co najmniej jedna część powinna obejmować nie mniej niż 14 kolejnych dni kalendarzowych. Do tego okresu wlicza się nie tylko dni urlopu, ale także weekendy i inne dni wolne przypadające bezpośrednio przed urlopem, w jego trakcie lub po nim.
Pracodawca może przesunąć ustalony termin z powodu szczególnych potrzeb, jeżeli nieobecność pracownika spowodowałaby poważne zakłócenia toku pracy. Może również odwołać pracownika z rozpoczętego urlopu, ale wyłącznie wtedy, gdy jego obecności wymagają okoliczności nieprzewidziane w chwili rozpoczynania wypoczynku. W takim przypadku pracodawca pokrywa koszty poniesione przez pracownika pozostające w bezpośrednim związku z odwołaniem.
Jak działa urlop na żądanie
Urlop na żądanie obejmuje maksymalnie cztery dni w każdym roku kalendarzowym. Nie stanowi dodatkowej puli ponad 20 albo 26 dni, lecz jest częścią zwykłego urlopu wypoczynkowego.
„Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika” — wskazuje art. 167² Kodeksu pracy.
Pracownik może wykorzystać cztery dni jednorazowo albo podzielić je na pojedyncze dni. Limit dotyczy całego roku, niezależnie od liczby pracodawców. Jeżeli pracownik wykorzystał dwa dni urlopu na żądanie w jednej firmie, po zmianie pracy w tym samym roku pozostają mu dwa takie dni.
Żądanie należy zgłosić najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu. Oficjalne wyjaśnienia Biznes.gov.pl wskazują, że powinno to nastąpić przed rozpoczęciem pracy zgodnie z obowiązującym pracownika rozkładem. Forma zgłoszenia zależy od zasad przyjętych w firmie: może to być telefon, wiadomość, e-mail albo wniosek w systemie kadrowym.
Urlop na żądanie nie oznacza, że pracownik może poinformować o nieobecności dopiero po zakończeniu zmiany. Nie powinien również samowolnie rozpoczynać urlopu bez przekazania żądania pracodawcy.
Niewykorzystane dni na żądanie nie przechodzą na kolejny rok jako odrębny limit. Pozostały urlop nadal pozostaje urlopem wypoczynkowym, ale w następnym roku nie można wykorzystać więcej niż cztery dni w trybie na żądanie.
Do kiedy trzeba wykorzystać zaległy urlop
Urlop powinien zostać wykorzystany w roku kalendarzowym, w którym pracownik nabył do niego prawo. Jeżeli nie został udzielony w terminie, staje się urlopem zaległym.
Pracodawca powinien udzielić zaległego urlopu najpóźniej do 30 września następnego roku. Dla zachowania terminu wystarczy, że urlop rozpocznie się najpóźniej 30 września — nie musi zakończyć się przed tą datą.
Zaległy urlop nie znika automatycznie 1 października. Roszczenie o jego udzielenie podlega przedawnieniu na zasadach określonych w Kodeksie pracy. Upływ terminu do udzielenia urlopu może natomiast oznaczać naruszenie obowiązków pracodawcy.
Urlop na żądanie jest wyjątkiem w zakresie wrześniowego terminu. Niewykorzystane cztery dni tracą szczególny charakter urlopu na żądanie, lecz pozostają częścią zaległego urlopu wypoczynkowego.
Czy za niewykorzystany urlop można otrzymać pieniądze
W trakcie zatrudnienia pracodawca nie może zastąpić urlopu wypłatą ekwiwalentu tylko dlatego, że pracownik woli pieniądze albo firma nie chce udzielić wolnego. Celem urlopu jest rzeczywisty wypoczynek.
Ekwiwalent pieniężny przysługuje, gdy umowa zostaje rozwiązana lub wygasa, a pracownik ma niewykorzystany urlop. Pracodawca nie musi wypłacać ekwiwalentu, jeżeli strony postanowią, że pracownik wykorzysta pozostały urlop podczas kolejnej umowy zawartej z tym samym pracodawcą bezpośrednio po zakończeniu poprzedniej.
W okresie wypowiedzenia pracodawca może jednostronnie skierować pracownika na urlop. Dotyczy to zarówno urlopu bieżącego, jak i zaległego. Pracownik ma wtedy obowiązek wykorzystać urlop w terminie wskazanym przez pracodawcę, o ile jego wymiar został prawidłowo ustalony.
Wynagrodzenie podczas urlopu
Urlop wypoczynkowy jest płatny. Za jego czas pracownik powinien otrzymać takie wynagrodzenie, jakie otrzymałby, gdyby pracował.
Stałe składniki wynagrodzenia, na przykład miesięczna pensja zasadnicza, są wypłacane w normalnej wysokości. Składniki zmienne oblicza się według zasad wynikających z przepisów dotyczących wynagrodzenia urlopowego, zazwyczaj na podstawie wypłat z poprzednich miesięcy.
Choroba w trakcie urlopu przerywa wypoczynek w zakresie dni objętych zwolnieniem lekarskim. Niewykorzystana część urlopu nie przepada, lecz powinna zostać udzielona w innym, uzgodnionym terminie. Sam pracownik nie przedłuża jednak urlopu automatycznie o czas choroby.
Urlop jest prawem do realnego odpoczynku: powinien zostać udzielony w naturze, w uzgodnionym terminie i z zachowaniem wynagrodzenia.
Więcej przydatnych informacji znajdą Państwo na naszej stronie. Polecamy także przeczytać: Płatne staże w Warszawie w 2026 roku — gdzie aplikować i jak zwiększyć szanse